Logo Radio Łódź

Erasmus+ w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Sieradzu

Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Sieradzu jest jedną z nielicznych placówek w Polsce, które wysyłają uczniów z niepełnosprawnościami na wymiany międzynarodowe. W tym tygodniu gościli w nim zagraniczni goście. W ramach programu Erasmus+ „Our life in our hands" dwunastu nauczycieli przyjechało z Rumunii, Północnej Macedonii Włoch i Grecji.

(Fot. Facebook: Our life in our hands)

- W czasie wizyty nauczyciele uczestniczyli w warsztatach teatralnych, sportowych, tanecznych, a także o tematyce ekologicznej. Poznali się ze specyfiką pracy z uczniami z różnymi rodzajami niepełnosprawności - mówi dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Sieradzu, Andżelika Skrobała.

Po powrocie nauczyciele będą mogli zastosować zdobyte doświadczenia w swoich szkołach. W przyszłym roku uczniowie z sieradzkiego ośrodka, tak jak obecnie goście, polecą za granicę by kontynuować projekt.

- Byliśmy w Hiszpanii przez niecały tydzień. Zwiedzaliśmy pracownie w szkole i przedstawiano nam jak tamtejsza młodzież się uczy. Uczniowie mogli wyrobić sobie zawód wolontariusza i uczyć się pomocy starszym. Była jeszcze pracownia stolarska. Bardzo mi się podobało to, że uczniowie mieli wszystko w szkole, nie musieli jechać na osobne praktyki do innego budynku. Pracownie były bardzo rozbudowane - opowiada Mateusz Frycze, uczeń klasy trzeciej o profilu zawodowym, który skorzystał z takiego wyjazdu pierwszy raz w zeszłym roku.

- Idea wymian międzynarodowych jest taka, że uczniowie mieszkają w domach rodzinnych swoich rówieśników. U nas jest ten problem, że nasze dzieci mają różnego typu niepełnosprawności i muszą być przez całą dobę pod opieką nauczycieli w hotelu. Dlatego też zwiększamy liczbę opiekunów od czterech do pięciu, gdzie przy zwykłym wyjeździe potrzeba tylko dwóch - tłumaczy Anna Kłaniecka, koordynator programu Erasmus+.

- Wdrażamy zasadę edukacji włączającej. Dajemy szansę, wiarę i nadzieję naszym uczniom w to, że są pełnosprawnymi mieszkańcami Europy, którzy mogą realizować swoje marzenia. Chodzi nam przede wszystkim o to, żeby zwiększyć szanse na sukces grup społecznych zagrożonych wykluczeniem – dodaje dyrektor Andżelika Skrobała.

- Mamy trochę uczniów z niepełnosprawnościami. Zajęcia pomagają nam dostrzec, że możemy zrobić wiele dla tych dzieciaków bez dużego wsparcia. Wystarczy ich zaangażować i także będą kreatywni – mówi Mihaela Răulea, nauczycielka z Sybin w Rumunii w Siedmiogrodzie.

- Kolejnym uczestnikom polecam ten wyjazd. Na prawdę jest fajnie, można zobaczyć kawałek świata i zintegrować się z innymi osobami – dodaje Matusz Frycze.

Dowiedz się więcej:

(Fot. Facebook: Our life in our hands)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies