Logo Radio Łódź

Bartosz Domaszewicz straci mandat radnego? Byłby to pierwszy taki przypadek w historii łódzkiego samorządu

O czym w czwartek (3 lutego) dyskutowano w Urzędzie Miasta Łodzi? Być może o tym, czy po raz pierwszy w historii łódzkiego samorządu dojdzie do odebrania mandatu jednemu z radnych. Taki los może spotkać Bartosza Domaszewicza, wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Łodzi, radnego KO. Wszystko zależy jednak od tego, czy złamał prawo i prowadził własną działalność gospodarczą na majątku gminy.

Cała sytuacja rozpoczęła się od artykułu łódzkiej redakcji Onetu. Jak można przeczytać, dwie panie sprzątające twierdzą, że ich szefem przez kilka miesięcy 2021 roku był Bartosz Domaszewicz, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi. Kobiety opowiadają, że pracowały dla niego bez zawarcia żadnej umowy. Domaszewicz zaprzecza.

Społecznik żąda wyjaśnień

Wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego ws. działalności gospodarczej Bartosza Domaszewicza jest już procedowany. Według Wojciecha Bednarka, autora wniosku, społecznika i byłego członka Platformy Obywatelskiej, wyjaśnienia wymagają podejrzenia, że radny Domaszewicz prowadził firmę z wykorzystaniem majątku gminy. Jak dodaje, byłoby to niezgodne z przepisami ustawy o samorządzie.

- Opieram się na przekazie medialnym. A skoro ukazało się to w tylu miejscach, to mniemam, że mam powód do obawy. Jako mieszkańcom Łodzi należy nam się klarowność w zarządzaniu miastem. Nie ma mowy, że jakiekolwiek podejrzenia nie zostają wyjaśnione - podkreśla społecznik.

Radny KO straci mandat? 

Radny Bartosz Domaszewicz, związany z Koalicją Obywatelską, w przyszłym tygodniu ma wydać oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Wcześniej jednak dla redakcji "Dziennika Łódzkiego" zaprzeczył doniesieniom. Obecnie wnioskiem zajmują się prawnicy w łódzkiej radzie miasta. - Ani ustawa o samorządzie gminnym, ani inne ustawy nie regulują precyzyjnie postępowania prawnego w tej kwestii. Sam w gronie prawników muszę ustalić, jaka będzie nasza droga. Mam pełne zaufanie do wiceprzewodniczącego, więc wierzę, że taka sytuacja nie miała miejsca. Jeśli tak, wówczas zostanie oczyszczony z tego zarzutu. W innym przypadku ustawa o samorządzie gminnym zakłada wygaszenie mandatu radnego -  mówi Marcin Gołaszewski, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi. 

Gdyby doszło do wygaśnięcia mandatu radnego, byłaby to pierwsza taka sytuacja w historii łódzkiego samorządu.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies