Logo Radio Łódź

Gdzie się podziały niskopodłogowe, łódzkie tramwaje? Na pewno widnieją w rozkładach

Mieszkańcy łódzkich Stoków zostali na okres wakacji tylko z jedną linią tramwajową, co gorsza jest ona głównie obsługiwana przez stare tramwaje, do których wchodzi się po wysokich stopniach. To ogromne utrudnienie dla osób starszych, nie wspominając o łodzianach poruszających się na wózkach, a tacy też należą do stałych pasażerów linii 12.

(Fot. amag)

Rozkład sobie, rzeczywistość sobie

Kto mieszka na Stokach, to już przez samą nazwę osiedla musi przywyknąć do wysokości. I to chyba jedyne wytłumaczenie, dlaczego na Stoki kursują ostatnio głównie tramwaje wysokopodłogowe. Zaprzeczają temu informacje podane w rozkładzie, bo według nich aż trzy z czterech kursów realizowanych na godzinę, powinny być obsługiwane taborem niskopodłogowym. 

Niska podłoga sporadycznie

Rzeczywistość jednak jest inna. Mieszkańcy Stoków od początku wakacji sporadycznie widują niskopodłogowe tramwaje.

- Trzeba mieć szczęście żeby na taki trafić. Kiedyś bardzo często kursowały tu nowe tramwaje z niską podłogą i można było do nich wejść z klasą. Teraz przyjeżdżają same stare z wysokimi stopniami, jak za komuny, tylko wtedy byłam młodsza i łatwiej było mi się poruszać. Żeby wdrapać się po tych stopniach do tramwaju, trzeba mieć specjalną technikę. Najpierw chwycić poręcz przy jednych drzwiach, potem przy drugich  i próbować się  podciągnąć - opisuje technikę wsiadania pani Barbara, mieszkanka Stoków.

(Fot. amag)

Tramwaj nie dla pasażerów na wózkach

Większy wybór tramwajów był, jak na Stoki kursowała jeszcze linia 17, obsługiwana przez dwukierunkowe wagony NF6D, które mają częściowo niską podłogę. Jednak wakacyjne cięcie kursów spowodowało, że linia 17 kursuje tylko do krańcówki przy Zajezdni Telefoniczna. 

- Teraz już nie opłaca się czekać na następny tramwaj, bo może przyjechać taki sam albo jeszcze gorszy - zaznacza pani Barbara.

Niestety, wyboru nie mają osoby, które poruszają się na wózku inwalidzkim. Nie są w stanie dostać się do tramwaju wysokimi stopniami.

- A mamy takiego stałego pasażera, starszy pan jeżdżący na wózku. Ostatnio kilka razy czekał na niskopodłogowy tramwaj na linii 12 i niestety zostawał na przystanku. Gdy informujemy go, że danego dnia na "dwunastce" kursuje tylko jeden wagon z niską podłogą, to wtedy próbuje się dostać do "siedemnastki" przy zajezdni. Dojeżdża nią do Lumumbowa, a potem pokonuje na wózku kawałek do Radiostacji i wsiada tam w autobus. Szkoda człowieka - mówi jeden z łódzkich motorniczych. 

Zamiast pięciu tramwajów tylko jeden z niską podłogą

Zgodnie z rozkładem jazdy, który ułożył Zarząd Dróg i Transportu, na 8 brygad aż 5 powinno być obsługiwanych przez niskopodłogowe wagony. A w rzeczywistości w dni robocze linię tę ostatnio obsługuje tylko jedna niskopodłogowa brygada.

Czym różni się linia 12 od innych? Dlaczego akurat na niej powinny też kursować tramwaje niską podłogą? Bo na innych kursują. Wyjątkiem są linie 2,8 i 16, które są obsługiwane wyłącznie przez stare tramwaje z wysoką podłogą. Akurat te trzy linie kursują po ul. Aleksandrowskiej, na której trwa remont torowiska. Gdy się zakończy, na Teofilów powróci niska podłoga.

Konieczne przeglądy

MPK-Łódź ma na stanie 59 w pełni niskopodłogowych tramwajów, do tego 57 z częściowo niską podłogą. Gdzie kursuje te 116 tramwajów? Przykładowo linię 10 obsługuje 17 sztuk, linię 14 tylko 8, na linii 10 kursuje 17, na linii 11 aż 20. Średnio po mieście kursuje do 90 niskopodłogowych tramwajów. Jednak zdarzają się takie dni, jak dzisiaj, że nawet na linii 11 kursują konstale. Dzisiaj po mieście jeździ 81 tramwajów z niską podłogą. Gdzie podziała się reszta, czyli 36 wagonów? Przecież to aż 30 proc. wszystkich łódzkich "niskopodłogowców".

- Ze względu na konieczności wykonania przeglądów kontrolnych niektórych tramwajów niskopodłogowych, a także w związku z naprawą trzech wagonów, które brały udział w kolizjach drogowych, może się zdarzyć, że część kursów na linii 12 realizowanych jest innym taborem. Przepraszamy pasażerów za te tymczasowe utrudnienia - mówi Piotr Wasiak, rzecznik MPK-Łódź.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI O KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "KOMUNIKACJA". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies