Logo Radio Łódź

Magdalena Fręch nie dała rady byłej triumfatorce Wimbledonu. Łodziance pozostaje gra deblowa

Magdalena Fręch przegrała 0:2 z Simoną Halep w trzeciej rundzie tegorocznego Wimbledonu. Urodzona w Łodzi tenisistka sprawiła bardziej doświadczonej rywalce sporo kłopotów, ale ostatecznie w Londynie pozostaje jej już tylko gra deblowa w parze z Brazylijką Beatriz Haddad Maią.

Słaby początek meczu Fręch z Halep

Była numer jeden światowego rankingu i zarazem triumfatorka Wimbledonu z 2019 roku, Simona Halep, była rywalką Magdaleny Fręch w trzeciej rundzie tegorocznego Wimbledonu. Od początku dzisiejszego (2 lipca) spotkania było widać pewną tremę u łodzianki. Rumunka była niezwykle ofensywnie usposobiona i bardzo szybko wyszła na prowadzenie 4:0 w pierwszym secie.

Wydawało się, że partia zakończy się błyskawicznie, ale Polka zaczęła grać dużo odważniej, a przede wszystkim jej uderzenia były celne. W efekcie wygrała swoje dwa gemy serwisowe, a później przełamała rywalkę. Po kolejnym swoim serwisie Fręch przegrywała już tylko 4:5. W decydujących piłkach Halep jednak nie pozostawiła złudzeń, wygrała gema do zera i zapewniła sobie triumf w pierwszym secie 6:4.

Fręch postawiła się Halep

Fręch jednak nie zamierzała odpuszczać. Kontynuowała dobrą grę w drugim secie. Mimo że przegrała na "dzień dobry" swojego gema serwisowego, po chwili odrobiła straty. Na twarzy Rumunki było widać zaciętość, ale i zmęczenie oraz zdziwienie, jak wiele piłek wraca na jej stronę.

Halep uderzała mocno, kątowo, a mimo to, łodzianka większość piłek przebijała, odrzucając nawet było numer "1" rankingu WTA daleko za końcową linię. Rumunka jednak dopięła swego. Przełamała po raz kolejny, wychodząc na prowadzenie 2:1.

Czytaj też, Świątek awansowała do trzeciej rundy Wimbledonu

Na tym skończyła się wyrównana gra. Halep przyspieszyła jeszcze bardziej, szybko powiększając prowadzenie i zbliżając się na jednego gema od wygrania meczu (5:1). Serwis nowymi piłkami miała jednak Fręch. Rozpoczęła dobrze. Prowadziła 30:15 i w kolejnej piłce miała przewagę, ale nie potrafiła jej wykorzystać. Zrobiło się po 30. Po chwili Halep popisała się świetnym returnem, a następnie wykorzystała pierwszą piłkę meczową, wygrywając seta 6:1, a całe spotkanie 2:0.

Dla Fręch nie jest to jednak koniec przygody z tegorocznym Wimbledonem. Łodzianka w parze z Beatriz Haddad Maią rywalizuje w grze deblowej. Polka i Brazylijka dotarły już do trzeciej rundy tej rywalizacji.

W singlu jedyną Polką pozostaje zatem Iga Świątek, która w meczu trzeciej rundy gra z Francuzką Alizee Cornet.

JESTEŚ KIBICEM? SŁUCHAJ I CZYTAJ RELACJE NA ŻYWO Z MECZÓW.
WSZYSTKIE TRANSMISJE DOSTĘPNE SĄ W DZIALE "SPORT LIVE".
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies